Cynamonki na pierwszy chłodny weekend

Są takie weekendy, które przychodzą trochę za wcześnie. Jeszcze niedawno było lato, a tu nagle trzeba wyjąć z szafy sweter, zaparzyć coś ciepłego i pogodzić się z tym, że wieczorem robi się ciemno zdecydowanie za szybko.

I chyba właśnie takie momenty najbardziej lubimy odczarowywać.

W pierwszy chłodny, jak by już jesienny, chociaż w kalendarzu wciąż lato 😉 weekend zrobiłyśmy cynamonki. Tylko we dwie, bo we dwie spędzałyśmy ten czas... Bez wielkich planów i bez pieczenia na zapas, dlatego w sieci znalazłyśmy przepis na trzy cynamonki. Trochę inne niż te, które robimy zazwyczaj, bo do środka trafiło też jabłko. I chyba właśnie ono sprawiło, że jesień zaczęła smakować jak jesień.





Składniki na ciasto:

  • 20 g masła
  • 50 g mleka
  • 10 g cukru waniliowego
  • 40 g erytrytolu lub zwykłego cukru — jeśli używacie cukru, radzę dać go trochę mniej (no chyba że lubicie mocno słodkie)
  • 7 g suchych drożdży
  • 60 g skyru naturalnego
  • 1 jajko
  • 160 g mąki pszennej
  • szczypta cynamonu
  • szczypta soli


Dodatkowo:

  • 1 małe jabłko
  • trochę śmietanki do polania cynamonek
  • opcjonalnie odrobina cynamonu do śmietanki



Składniki na masę cynamonową:

  • 25 g masła
  • 10 g cukru trzcinowego
  • 1 łyżeczka cynamonu

Masło, mleko i cukier rozpuść w rondelku. Kiedy mieszanka trochę przestygnie, dodaj drożdże oraz pozostałe składniki. Mąkę najlepiej wcześniej przesiać przez sito. Wszystko dokładnie wymieszaj łyżką.

Ciasto będzie dość klejące i tak właśnie powinno być. Zostaw je więc w spokoju i dajemy mu czas, żeby wyrosło.

Kiedy podrośnie, wyłóż je na blat delikatnie podsypany mąką i jeszcze chwilę zagniataj rękami. Następnie rozwałkowuj na prostokąt.

Przygotuj nadzienie. Wszystkie jego składniki wrzuć do małego garnuszka i podgrzewaj na małym ogniu, mieszając, aż masło się rozpuści, a składniki połączą. Odstaw, żeby masa przestygła i lekko zgęstniała.

Gotową masę wyłóż na rozwałkowane ciasto. Na wierzch zetrzyj na dużych oczkach małe jabłko. Wcześniej warto je tylko delikatnie wycisnąć z nadmiaru soku.

Ciasto pokrój na trzy paski, każdy zwijaj i układaj w niewielkim naczyniu wysmarowanym masłem. Zostaw jeszcze na około 15 minut, żeby cynamonki ponownie podrosły.

W tym czasie rozgrzej piekarnik do 170°C, termoobieg.

Kiedy cynamonki są już puszyste, polej je śmietanką (będą bardziej wilgotne). My dodałyśmy do niej jeszcze trochę cynamonu, bo tego smaku jesienią nigdy nie mamy dość.

Piecz przez około 20–25 minut, aż będą pięknie zarumienione.

I już.

Najlepiej jeść jeszcze ciepłe, kiedy pachną cynamonem, jabłkiem i masłem, a za oknem robi się coraz chłodniej.

Bo może właśnie o to chodzi w odczarowywaniu codzienności? O to żeby z pozoru zwyczajnego, chłodnego weekendu zrobić małe święto. U nas były dwie osoby, trzy cynamonki i trochę czasu, podczas którego nigdzie nie trzeba się spieszyć.

PS. My piłyśmy z gorącą czekoladą z cynamonem i bitą śmietaną. Na bogato!

Smacznego!


























Spodobał Ci się tekst?

· To teraz czas na Ciebie 😊 Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie;
· Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka;
· Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę;
· Bądźmy w kontakcie, obserwuj mój blog oraz polub mnie na Facebooku i Instagramie.

Komentarze