Niegrzeczny Kwiecie艅 馃槈

Kwiecie艅 nie by艂 i chyba nigdy nie jest grzeczny 馃槈 Nie jest te偶 stabilny. I ca艂e szcz臋艣cie 馃槉



To miesi膮c odCzarowania iluzji, 偶e wszystko musi by膰 pouk艂adane, przewidywalne i „gotowe”. Kwiecie艅 przychodzi jak Wied藕ma… rozczochrany, wilgotny od deszczu, pachn膮cy ziemi膮 i czym艣 jeszcze… czym艣, co dopiero si臋 wydarzy…



Kolory kwietnia nie prosz膮 o zgod臋. Ziele艅 nie jest jeszcze dojrza艂a, ale jest dzika, m艂oda, czasem wr臋cz bezczelna. Wdziera si臋 wsz臋dzie, gdzie tylko znajdzie przestrze艅. R贸偶 kwiat贸w na drzewach nie jest romantyczny, jest kr贸tkotrwa艂y, intensywny, jak zakl臋cie rzucone tylko na chwil臋. 呕贸艂膰 forsycji krzyczy: „Obud藕 si臋”. To dla mnie paleta nie tylko dekoracji, a przebudzenia.








Smaki kwietnia s膮 ostre i 艣wie偶e jak prawda. Rzodkiewka szczypie w j臋zyk, przypomina, 偶e 偶ycie ma charakter. Szczypiorek nie jest dodatkiem, tylko zielonym ostrzem, kt贸re przecina ci臋偶ko艣膰 zimy. Pierwsze li艣cie s膮 delikatne, ale nios膮 w sobie si艂臋 pocz膮tku.
To nie s膮 smaki komfortu. To smaki powrotu do czucia.







Zapachy kwietnia to magia, kt贸rej nie da si臋 zamkn膮膰 w s艂owach, ale mo偶na j膮 poczu膰 w ciele. Wilgotna ziemia po deszczu pachnie jak obietnica. Jakby co艣 pod powierzchni膮 szepta艂o: „Jeszcze chwila”.
Powietrze jest ch艂odne, ale ju偶 nie martwe. Niesie zapach 偶ycia, kt贸re si臋 nie spieszy, ale te偶 nie zamierza si臋 zatrzyma膰.
A kwiaty? Nie uwodz膮. One przypominaj膮 o cykliczno艣ci, przypominaj膮 o tym, 偶e wszystko wraca, ale nigdy w tej samej formie.













Kwiecie艅 to czas dla Kobiety Wied藕my, kt贸ra przestaje czeka膰 na „idealny moment”.
Bo idealny moment nie istnieje. Istnieje tylko ten niepewny, wilgotny, pulsuj膮cy zmian膮.



Pod koniec miesi膮ca, w samym 艣rodku jednego z tych dni, kiedy wszystko dzieje si臋 naraz, uda艂o mi si臋 na d艂u偶sz膮 ni偶 codziennie chwil臋 zwolni膰. W艂a艣ciwie to nawet nie zwolni膰, a zatrzyma膰 si臋 ca艂kowicie. Wpad艂am do zaprzyja藕nionej Trattoria Per Tutti na aperitivo, bardziej z potrzeby oddechu ni偶 z g艂odu.

To by艂 jeden z tych moment贸w, kt贸re nie by艂y zaplanowane, a okazuj膮 si臋 najbardziej potrzebne. Gwar dnia na chwil臋 ucich艂, kieliszek czego艣 lekkiego w d艂oni, a do tego, 艣wie偶e szparagi w menu. Nie mog艂am trafi膰 lepiej 馃槉

Szparagi zawsze kojarz膮 mi si臋 z kr贸tk膮, intensywn膮 przyjemno艣ci膮. S膮 tylko przez moment, trzeba je z艂apa膰, zanim znikn膮. Mo偶e dlatego smakuj膮 jeszcze lepiej. Delikatne, zielone, z odrobin膮 oliwy i parmezanu. Proste rzeczy, kt贸re nie potrzebuj膮 nic wi臋cej a do tego jak zawsze przyjemna rozmowa z W艂a艣cicielem.

Lubi臋 takie zatrzymania w ci膮gu dnia. Bez wielkich plan贸w, bez okazji. Kilkana艣cie minut, kt贸re przypominaj膮, 偶e nawet najbardziej intensywny dzie艅 mo偶na na chwil臋 od艂o偶y膰 na bok. I 偶e czasem wystarczy talerz sezonowych warzyw i spokojny k膮t przy stoliku, 偶eby wszystko wr贸ci艂o na w艂a艣ciwe tory. Chyba powinnam robi膰 to cz臋艣ciej i w kolejnych miesi膮cach 馃槈



Kwiecie艅… to miesi膮c, w kt贸rym mo偶esz nie wiedzie膰 i nadal i艣膰 dalej, mo偶esz zaczyna膰 bez gwarancji i ufa膰 temu, co jeszcze niewidoczne.

W ko艅cu odCzarowanie nie polega te偶 na znalezieniu odpowiedzi. Polega na zgodzie, 偶e pytania s膮 偶ywe.






A kwiecie艅? On jest jednym wielkim pytaniem zadanym 艣wiatu i Tobie.















Spodoba艂 Ci si臋 tekst?

· To teraz czas na Ciebie 馃槉 B臋dzie mi mi艂o, je艣li zostaniemy w kontakcie;
· Odezwij si臋 w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo wa偶na wskaz贸wka;
· Je艣li uwa偶asz, 偶e wpis ten jest warto艣ciowy lub chcia艂by艣 podzieli膰 si臋 z innymi czytelnikami – udost臋pnij m贸j post – oznacza to, 偶e doceniasz moj膮 prac臋;
· B膮d藕my w kontakcie, obserwuj m贸j blog oraz polub mnie na Facebooku i Instagramie.



Komentarze