Rosnące kilogramy to często wynik choroby

Często patrzymy w lustro i widzimy tylko liczby… kilogramów więcej, ubrania, które przestają pasować, sylwetkę inną niż kiedyś. A potem przychodzą opinie z zewnątrz. Czasem wypowiadane pół żartem, czasem wprost, że to pewnie brak dyscypliny, że za mało ruchu, że „trzeba było mniej jeść”…



Tyle że prawda bywa zupełnie inna…

Coraz częściej mówi się o tym, że zmiany w naszym wyglądzie czy rosnąca waga nie zawsze są wynikiem zaniedbań. Za dodatkowymi kilogramami mogą stać choroby, zaburzenia hormonalne, przewlekły stres, problemy metaboliczne czy skutki przyjmowanych leków. Ciało jest skomplikowanym systemem i czasem robi wszystko, by nas chronić, nawet jeśli na zewnątrz wygląda to inaczej, niż byśmy chcieli.

Dlatego tak ważne jest, by nie pozwalać, aby cudze, powierzchowne opinie definiowały naszą rzeczywistość. Ludzie często oceniają to, czego nie rozumieją. Wypowiadają się o historii, której nie znają. O walce, której nigdy nie widzieli.

Nie każdy musi to rozumieć.

Najważniejsze jest to, żebyśmy sami słuchali swojego ciała. Ono bardzo często wysyła sygnały. ..zmęczenie, brak energii, spadki nastroju, nagłe zmiany wagi. Nasza intuicja również potrafi podpowiadać, że coś jest nie tak i że warto o siebie zawalczyć.

A dbanie o siebie nie powinno zaczynać się od krytyki, lecz od troski. Od dobrego jedzenia, które odżywia organizm. Od ruchu, który przywraca energię i równowagę. Od odpoczynku, który pozwala ciału się regenerować.



Od dawna wiadomo, że ruch potrafi czynić cuda. Nie musi być ekstremalny ani spektakularny. Czasem wystarczy spacer, joga, gimnastyka słowiańska, rower, taniec w salonie czy bieżnia jak nie ma możliwości spaceru czy biegu na powietrzu. Regularny ruch poprawia nie tylko kondycję fizyczną, ale też nastrój, pracę hormonów i ogólne samopoczucie.



Najważniejsze jednak, żeby robić to dla siebie, a nie po to, by spełnić czyjeś oczekiwania. Ważne by robić to po to, by czuć się lepiej we własnym ciele.

Każdy z nas ma swoją historię, swoje tempo i swoją drogę do zdrowia. Nie warto porównywać się do innych ani słuchać tych, którzy oceniają z zewnątrz.

Warto natomiast słuchać siebie. Bo ciało nie jest naszym wrogiem. Ono każdego dnia próbuje zrobić dla nas to, co najlepsze. A kiedy zaczniemy traktować je z uważnością, cierpliwością i szacunkiem, potrafi się odwdzięczyć w naprawdę niezwykły sposób.












Spodobał Ci się tekst?

· To teraz czas na Ciebie 😊 Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie;
· Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka;
· Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę;
· Bądźmy w kontakcie, obserwuj mój blog oraz polub mnie na Facebooku i Instagramie.

Komentarze