Mimo iż byłam wychowywana w wierze katolickiej, od zawsze czułam, że nie jest to moje. Chodziłam do kościoła, bo tak „było trzeba”. Dopiero po wielu latach odważyłam się na bycie sobą, życie w zgodzie ze sobą jeśli chodzi o nasze słowiańskie tradycje.
I teraz, mimo iż ubieramy choinkę (w tym roku pierwszy raz jest też podłaźniczka, którą zrobiłam w Przesilenie Zimowe), wręczamy sobie prezenty, to jest to już zupełnie coś innego niż „wtedy”… Teraz dla mnie i mojej Rodziny to tylko tradycja, wywodząca się z naszych dawnych wierzeń, które na nowo poznajemy i które są nam bardzo bliskie…
„Ziemia śpi, a niebo drży zimowym oddechem. Ludzie wychodzą z chat, by stanąć w kręgu ognia. Starszyzna sypie na płomień garść ziarna i mówi słowa:
„Niech ogień rodzi światło,
Niech światło rodzi życie,
Niech życie wraca w krąg,
Jak Słońce po nocy.”
Iskry wznoszą się ku niebu — to dusze przodków, które wracają, by ogrzać się przy ogniu potomków.
🌾 Wieczerza przodków
W chacie pachnie miodem, makiem i gotowanym ziarnem. Na stole stoi dwanaście misek — po jednej dla każdego miesiąca, dla każdego bóstwa, dla każdego zmarłego, który czuwa nad domem.
Pod obrus wkłada się garść siana, by przypomnieć o życiu ukrytym w ziemi.
Zostawia się też puste miejsce — nie dla wędrowca, lecz dla duchów rodu, które tej nocy przychodzą w ciszy, siadają obok, słuchają i błogosławią.
🌲 Podłaźniczka
Z belki pod sufitem wisi gałązka sosny, opleciona czerwonymi nićmi i jabłkami. To zielony duch lasu, który przynosi zdrowie i siłę. Wśród igieł błyszczą małe świeczki — ogniki Słońca, które odradza się tej nocy. Wplecione jabłka to zdrowie, życie miłość… Orzechy, mądrość, siła, dostatek…Słomiane gwiazdy, słońce, a kolorowa bibuła, radość oraz płodność. To życzenia na nadchodzący rok…
🔥 Krąg ognia
Po uczcie ludzie wychodzą na dwór. W centrum podwórza płonie ogień — stary rok spala swoje cienie.
Każdy wrzuca w płomienie kawałek drewna lub skrawki z dawnych trosk, mówiąc:
„Co było złe — niech spłonie.
Co dobre — niech trwa.
Co nadejdzie — niech błyszczy jak poranny blask.”
Nad nimi rozpościera się czarne niebo pełne gwiazd. A gdy pierwsza z nich spadnie, wszyscy milkną — to znak, że Słońce narodziło się znowu.
🌞 Świt nowego cyklu
O świcie wschodzi blade, zimowe słońce. Ludzie witają je śpiewem, biją w bębny i dzwonki. Dzieci biegają po śniegu, zbierając szron z drzew — „rosę nowego życia”.
Świat zaczyna się od nowa.”
Bez względu na to w co i kogo wierzysz, jak TO nazywasz, niech będzie to dla Ciebie i Twoich bliskich czas pełen magii, bliskości i odpoczynku 😘
Spodobał Ci się tekst?
· To teraz czas na Ciebie 😊 Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie;
· Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka;
· Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę;
· Bądźmy w kontakcie, obserwuj mój blog oraz polub mnie na Facebooku i Instagramie.
I teraz, mimo iż ubieramy choinkę (w tym roku pierwszy raz jest też podłaźniczka, którą zrobiłam w Przesilenie Zimowe), wręczamy sobie prezenty, to jest to już zupełnie coś innego niż „wtedy”… Teraz dla mnie i mojej Rodziny to tylko tradycja, wywodząca się z naszych dawnych wierzeń, które na nowo poznajemy i które są nam bardzo bliskie…
„Ziemia śpi, a niebo drży zimowym oddechem. Ludzie wychodzą z chat, by stanąć w kręgu ognia. Starszyzna sypie na płomień garść ziarna i mówi słowa:
„Niech ogień rodzi światło,
Niech światło rodzi życie,
Niech życie wraca w krąg,
Jak Słońce po nocy.”
Iskry wznoszą się ku niebu — to dusze przodków, które wracają, by ogrzać się przy ogniu potomków.
🌾 Wieczerza przodków
W chacie pachnie miodem, makiem i gotowanym ziarnem. Na stole stoi dwanaście misek — po jednej dla każdego miesiąca, dla każdego bóstwa, dla każdego zmarłego, który czuwa nad domem.
Pod obrus wkłada się garść siana, by przypomnieć o życiu ukrytym w ziemi.
Zostawia się też puste miejsce — nie dla wędrowca, lecz dla duchów rodu, które tej nocy przychodzą w ciszy, siadają obok, słuchają i błogosławią.
🌲 Podłaźniczka
Z belki pod sufitem wisi gałązka sosny, opleciona czerwonymi nićmi i jabłkami. To zielony duch lasu, który przynosi zdrowie i siłę. Wśród igieł błyszczą małe świeczki — ogniki Słońca, które odradza się tej nocy. Wplecione jabłka to zdrowie, życie miłość… Orzechy, mądrość, siła, dostatek…Słomiane gwiazdy, słońce, a kolorowa bibuła, radość oraz płodność. To życzenia na nadchodzący rok…
🔥 Krąg ognia
Po uczcie ludzie wychodzą na dwór. W centrum podwórza płonie ogień — stary rok spala swoje cienie.
Każdy wrzuca w płomienie kawałek drewna lub skrawki z dawnych trosk, mówiąc:
„Co było złe — niech spłonie.
Co dobre — niech trwa.
Co nadejdzie — niech błyszczy jak poranny blask.”
Nad nimi rozpościera się czarne niebo pełne gwiazd. A gdy pierwsza z nich spadnie, wszyscy milkną — to znak, że Słońce narodziło się znowu.
🌞 Świt nowego cyklu
O świcie wschodzi blade, zimowe słońce. Ludzie witają je śpiewem, biją w bębny i dzwonki. Dzieci biegają po śniegu, zbierając szron z drzew — „rosę nowego życia”.
Świat zaczyna się od nowa.”
Bez względu na to w co i kogo wierzysz, jak TO nazywasz, niech będzie to dla Ciebie i Twoich bliskich czas pełen magii, bliskości i odpoczynku 😘
Spodobał Ci się tekst?
· To teraz czas na Ciebie 😊 Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie;
· Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka;
· Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę;
· Bądźmy w kontakcie, obserwuj mój blog oraz polub mnie na Facebooku i Instagramie.

Komentarze
Prześlij komentarz