Makowiec bez mąki i spodu

W kuchni pachnie ciszą i świętem. Makowiec bez mąki i bez spodu rośnie jak zaklęcie… nie opiera się na niczym, a jednak trwa. Mak, drobny jak gwiezdny pył, łączy się z miodem i jajkami, szeptem obiecując słodycz bez ciężaru.

Gdy trafia do pieca, dzieje się czar: znika granica między deserem a marzeniem. Jest tylko miękka, wilgotna głębia, która topnieje na języku, jakby ktoś zapomniał dodać grawitacji. Każdy kęs to sekret, że czasem najpewniejsze rzeczy nie potrzebują fundamentów ✨






Makowiec bez mąki i spodu

Składniki na tortownicę o śr. 23 cm:

  • masa makowa z puszki (850 lub 900 g)
  • 5 jaj
  • 70 g zmielonych migdałów
  • 70 g masła
  • 50 g siekanych orzechów
  • 1 łyżka miodu
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki likieru Amaretto lub kilka kropli ekstraktu migdałowego



Masło rozpuść i wystudź.

Żółtka utrzyj z miodem. Dodaj masę makową, posiekane orzechy, mielone migdały, proszek do pieczenia i likier. Miksuj krótko do połączenia składników. Wlej masło i mieszaj dalej.

Białka ubij ze szczyptą soli na sztywną pianę i delikatnie połącz z masą makową.

Dno tortownicy wyłóż papierem do pieczenia. Wylej masę makową. Wierzch wyrównaj.

Piecz w nagrzanym piekarniku do 180 C ok godziny. Gdyby wierzch za bardzo się rumienił przykryj folia aluminiową. Po tym czasie studź przez 30 minut w uchylonym piekarniku. Wyjmij i odstaw w chłodne miejsce do całkowitego wystudzenia.

W czasie pieczenia ciasto powinno nieco wyrosnąć, a potem opaść do wyjściowych wymiarów.





Składniki na polewę:

  • 100 g czekolady mlecznej (można zrobić z gorzką)
  • 50 g śmietanki 30%
  • 1 łyżka masła

Śmietankę z masłem podgrzej niemal do zagotowania. Czekoladę połam na drobne kawałki i zalej gorącą mieszanką. Odstaw na 1 minutę, a następnie dokładnie wymieszaj i polej ciasto.

Smacznego!












Spodobał Ci się tekst?

· To teraz czas na Ciebie 😊 Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie;
· Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka;
· Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę;
· Bądźmy w kontakcie, obserwuj mój blog oraz polub mnie na Facebooku i Instagramie.

Komentarze