Barszcz czerwony

Eliksir z rubinowej krwi buraka, który od wieków czaruje polskie stoły nie tylko smakiem, ale i aurą tajemniczości...




W chłodny, jesienny wieczór, gdy wiatr snuje opowieści między gałęziami drzew, na stole pojawia się on… barszcz czerwony. To nie jest zwykła zupa, lecz zaklęcie zamknięte w garnku. Jego kolor… głęboki jak zachodzące słońce, jak welon wróżki, co tańczy między światami.

Z każdym łykiem rozgrzewa serce i duszę, jakby wlewał w człowieka wspomnienia dzieciństwa…U mnie niezmiennie z ziemniakami i śmietaną. A Ty jaki najbardziej lubisz?

Składniki:

  • 2 litry bulionu warzywnego lub drobiowego
  • 1 kg buraków
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 suszone grzybki (jeśli nie masz, możesz spokojnie zrobić bez nich)
  • Sól, pieprz, majeranek, łyżka octu, łyżeczka cukru (nie zawsze potrzebny. Ja nie dodałam, bo miałam bardzo słodkie buraczki)



Bulion ugotuj. Buraczki pokrój i dorzuć. Pod koniec gotowania przypraw i gotowe 😊 Szybko i smacznie. Podawaj zabielony z ziemniakami, „czysty” z uszkami lub krokietami. Jak tylko lubisz.

Smacznego!












Spodobał Ci się tekst?

· To teraz czas na Ciebie 😊 Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie;
· Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka;
· Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę;
· Bądźmy w kontakcie, obserwuj mój blog oraz polub mnie na Facebooku i Instagramie.

Komentarze