Obowiązki w jednej i w drugiej pracy codziennie „przeplatam” chwilami wytchnienia… wieloma chwilami 😉 Tak jest też w weekendy, które zawsze mam pracujące (chociaż krócej niż w resztę dni)🌿
Zwłaszcza teraz, kiedy urlop jest w świecie marzeń… Co prawda liczę, że to się zmieni i uda się spontanicznie wyjechać w Góry chociaż na kilka dni… Póki co nawet chwile w lipcowym ogrodzie potrafią zdziałać cuda na moje zmęczenie i doładowanie się pozytywną energią… Zapach floksów, ziół, ciepło Słońca, śpiew ptaków, granie świerszczy, posiłek na powietrzu…
Nawet kiedy weekend zapracowany, to przecież lipcowy ogród przypomina, że życie to nie tylko „wyślij” i „odpowiedz wszystkim”, dlatego korzystam ile mogę i kiedy chcę, bo mogę, bo to ja decyduję o swojej równowadze w swojej własnej codzienności 😉
PS. Łączę też pracę przy laptopie, w moim „Biurze na tarasie” z Naturą, czyli jak to można powiedzieć: praca zdalna z widokiem na warzywnik 😉 I tak nie jest tylko w weekendy.
Tak zdarza się i w tygodniu kiedy ogarniam papierki, maile, przygotowuję wpisy czy robię zdjęcia 😉 Za to też kocham Wiosnę i Lato. Kocham za to, że mogę przenieść swoje Biuro na taras… 😊 A jak jest u Ciebie???
Spodobał Ci się tekst?
· To teraz czas na Ciebie 😊 Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie;
· Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka;
· Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę;
· Bądźmy w kontakcie, obserwuj mój blog oraz polub mnie na Facebooku i Instagramie.
Zwłaszcza teraz, kiedy urlop jest w świecie marzeń… Co prawda liczę, że to się zmieni i uda się spontanicznie wyjechać w Góry chociaż na kilka dni… Póki co nawet chwile w lipcowym ogrodzie potrafią zdziałać cuda na moje zmęczenie i doładowanie się pozytywną energią… Zapach floksów, ziół, ciepło Słońca, śpiew ptaków, granie świerszczy, posiłek na powietrzu…
Nawet kiedy weekend zapracowany, to przecież lipcowy ogród przypomina, że życie to nie tylko „wyślij” i „odpowiedz wszystkim”, dlatego korzystam ile mogę i kiedy chcę, bo mogę, bo to ja decyduję o swojej równowadze w swojej własnej codzienności 😉
PS. Łączę też pracę przy laptopie, w moim „Biurze na tarasie” z Naturą, czyli jak to można powiedzieć: praca zdalna z widokiem na warzywnik 😉 I tak nie jest tylko w weekendy.
Tak zdarza się i w tygodniu kiedy ogarniam papierki, maile, przygotowuję wpisy czy robię zdjęcia 😉 Za to też kocham Wiosnę i Lato. Kocham za to, że mogę przenieść swoje Biuro na taras… 😊 A jak jest u Ciebie???
Spodobał Ci się tekst?
· To teraz czas na Ciebie 😊 Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie;
· Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka;
· Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę;
· Bądźmy w kontakcie, obserwuj mój blog oraz polub mnie na Facebooku i Instagramie.






Komentarze
Prześlij komentarz