Majowe popołudnie „pomiędzy”

To było popołudniu, w drugiej połowie Maja, „pomiędzy” jedną a drugą pracą…

To było ciepłe popołudnie kiedy mogłam sobie pozwolić wyjątkowo na aż dwu godzinną przerwę „pomiędzy” jedną a drugą pracą 😊

To było gorące popołudnie kiedy mogłam na spokojnie przygotować obiad, który zjadła również moja młodsza Córcia przed swoją pracą, a ja jeszcze po nim mogłam zrobić sobie bez pośpiechu ulubioną kawę latte.

To było spokojne popołudnie kiedy „na chwilę” zostałam sama, mogłam wyjść z ulubionym napojem na taras, zachwycać się kolorem peonii, nowymi zapachami, ciepłem promieni Słońca na skórze…

Kiedy obeszłam swój mały ogródek, żeby zobaczyć czy nie atakuje go to, co atakować nie powinno 😉 podjadłam soczystą i słodką jagodę kamczacką prosto z krzaczka, usiadłam na ciepłych poduchach kanapy tarasowej 😊 Wzięłam do ręki ukochaną filiżankę z jeszcze ciepłą kawą, upiłam jej łyk i poczułam spokój, którego tak mi ostatnio brakuje… W tle ptaki radośnie śpiewały, słyszałam plusk wody z mini fontanny i co jakiś czas dźwięk dzwoneczków powieszonych tuż obok, kiedy poruszał nimi delikatny wiatr… W powietrzu unosiły się białe, puchate pyłki, które chwilami i przez ułamek sekundy skrzyły niczym płatki śniegu w świetle promieni słonecznych na tle błękitnego nieba…i podczas tego ułamka sekundy pyłki, stały się szeptem pradawnych duchów Natury, które jeśli tylko się zatrzymamy mamy szczęście usłyszeć jak do nas przemawiają… A później wszystko to, co było mi tak przyjemne i magiczne zaczęły zagłuszać silniki samolotów, które odlatywały do dalekich i bliskich krajów tuż nad moją głową… (to zdecydowanie największy z wielu większych i mniej większych minusów mieszkania tutaj).

Miałam jeszcze trochę czasu do następnej pracy, i tak bardzo mi się nie chciało wchodzić do czterech ścian, więc włączyłam audiobook, oparłam się o poduszkę, ułożyłam wygodnie i słuchałam kolejnej książki…   

Każdy z nas ma prawo do takich chwil, Ty też 😊 Nigdy z nich nie rezygnuj… Zwłaszcza kiedy Twoje dni są pełne stresu... Ale nawet wtedy kiedy jest dobrze....






Spodobał Ci się tekst?

·         To teraz czas na Ciebie 😊  Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie;

·         Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka; 

·         Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z   innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją   pracę;  

·         Bądźmy w kontakcie, obserwuj mój blog oraz polub mnie na Facebooku i Instagramie.


Komentarze