Pamiętasz wpis o działaniu na autopilocie? Tak, ja też tak działałam i wciąż zdarza mi się działać jeśli zbyt dużo obowiązków się nagromadzi, ale zgodnie z tym, co pisałam kilka dni temu, coraz częściej w tym pędzie się zatrzymuję, a nawet zmieniam drobną rzecz 😉
Jedną z nich jest zbaczanie z utartych ścieżek nawet w
mieście. Kiedy mam spotkania poza Biurem, kiedy muszę z drugiej pracy pojechać
do Biurowca wracając, lub tam jadąc, wysiadam wcześniej z autobusu lub
tramwaju, albo idę innymi ulicami niż zazwyczaj. Podczas tych drobnych zmian,
zdarza się, że trafię na takie perełki, jak te na poniższych zdjęciach.
Zatrzymuję się wtedy na chwilę by być „tu i teraz”, by na moment złapać oddech,
bo wiem, że zaraz znów pochłonie mnie gonitwa… Polecam i gorąco zachęcam!
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Dzisiaj przypada też Święto Leli, wschodniosłowiańskiej
Bogini Wiosny, Piękna i Miłości 😊A
także jest patronką małżeństw, oddala skutki i kłopoty.
To ten czas kiedy młode dziewczyny i kobiety proszą o
urodę, piękno, radość i szczęśliwą miłość.
Rytualne tańce i pieśni odbywały się kiedyś zazwyczaj wokół
Brzozy, bo wierzono, że Lela mieszka właśnie w niej.
Spodobał Ci się tekst?
·
To teraz czas na Ciebie 😊 Będzie mi
miło, jeśli zostaniemy w kontakcie;
·
Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo
ważna wskazówka;
·
Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić
się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że
doceniasz moją pracę;
·
Bądźmy w kontakcie, obserwuj mój blog oraz polub mnie
na Facebooku i Instagramie.



































Komentarze
Prześlij komentarz