„Kuglarz” Maja Opiłka…
Autorka tego
kryminału już od samego początku wrzuciła mnie w wir wydarzeń podczas których
„krew ścinała mi się w żyłach”. Morderstwa małych dzieci, tajemnica sprzed lat,
mozolne śledztwo, dwa plany czasowe i dwie opowieści mające wspólny mianownik.
Autorka używa
bardzo barwnego języka, który buduje napięcie i grozę, oraz jest pełen detali i
opisów. Przedstawia bardzo szczegółowo portrety psychologiczne, wnika w
motywacje i zawiłości rodzinne, przeplata ludzkie więzi…
To wszystko
razem powoduje, że czytelnik jest w stanie wizualizować sobie to, co się
wydarzyło jak i różne odpowiedzi.
To opowieść o
braku miłości, braku zrozumienia, braku opieki. Powieść pełna intryg, znaków
zapytania, emocji, kłamstw… Intrygująca, niejednoznaczna, tajemnicza…
Polecam!
A dzisiaj życzę Wam pięknego świątecznego dnia! 😀
Spodobał Ci się tekst?
·
To teraz czas na Ciebie 😊 Będzie mi
miło, jeśli zostaniemy w kontakcie;
·
Odezwij się w komentarzu, dla
Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka;
·
Jeśli uważasz, że wpis ten jest
wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami –
udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją
pracę;
·
Bądźmy w kontakcie, obserwuj mój blog
oraz polub mnie na Facebooku i Instagramie.

Komentarze
Prześlij komentarz