Kilka kadrów z Sierpniowego ogródka i „słowo” o Wrześniu

Sierpień…


Sierpień to miesiąc w którym świętujemy zakończenie żniw znane jako Dożynki, a także zbieramy oraz uświęcamy ochronne i lecznicze zioła. To miesiąc w którym dziękujemy za obfitość i urodzajność pól.

Ja pól nie mam (może kiedyś?), ale to nie przeszkadzało mi w celebracji tego wszystkiego, o czym wyżej napisałam 😉 Oprócz pracy jaką wykonałam w swoim ogródku, zbierałam także zioła, kwiaty, owoce… Część ziół wysuszyłam żeby służyły mi w ciemnej porze roku, a część wykorzystałam od razu 😊

Prac w ogródku jak zawsze nie brakowało, tym bardziej, że upały dawały nieźle w kość, podobnie jak paskudy i trzeba było się mocno natrudzić by wszystko nie przepadło.

Nawet udało nam się pod koniec miesiąca zacząć tworzyć różany ogródek, a raczej ogródeczek, bo będzie na prawdę malutki 😊 Może z czasem się powiększy? M w końcu po 24 latach się doczekał, bo kto mnie zna, wie, że za tymi kwiatami nie przepadam i do tej pory były tylko dwa krzaczki 😉



















































 

Za to Wrzesień nadszedł wyjątkowo niespodziewanie. Jeszcze przecież lato, a tu wielkimi krokami zbliża się jesień. Jesień, która dla mnie piękna jest tylko wtedy kiedy wciąż na Ziemię spływają ciepłe promienie Słońca, a wszystko dookoła zmienia swoje kolory… Oby taka właśnie była jak najczęściej, jak najdłużej…

Wrzesień, dziewiąty miesiąc roku swoją nazwę zaczerpną od kwitnących teraz wrzosów. Dawniej używano również takich nazw jak Pajęcznik, od nici babiego lata, oraz Jesiennik, jak się domyślasz od jesieni, która za chwilę się zacznie 😉

Wrzesień, Pajęcznik, Jesiennik… idealny most pomiędzy mijanym latem a jesienią. Jeśli sprzyja nam Wszechświat jest pełen barw, smaków i wciąż ciepła, chociaż… czasami zwodnego, bo już coraz częściej rankiem wychodząc do pracy lub późnym wieczorem wracając z niej, zakładamy na siebie coś cieplejszego, otulającego, chroniącego przed powiewami zimnego powietrza. W ciągu dnia jeszcze naszą skórę ogrzewają ciepłe promienie Słońca, więc zdecydowanie miesiąc który właśnie się zaczął pozwala nam w delikatny sposób wejść w nową porę roku 😉

Niech nam Wrzesień, Pajęcznik, Jesiennik pięknie i wciąż ciepło panuje! 



 Spodobał Ci się tekst?

·         To teraz czas na Ciebie 😊  Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie;

·         Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka; 

·         Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z   innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją   pracę;  

·         Bądźmy w kontakcie, obserwuj mój blog oraz polub mnie na Facebooku i Instagramie.


Komentarze