Kilka dni temu w końcu miałam okazję wybrać się do Muzeum Życia w PRL, do którego zbierałam się już od dawna, ale zawsze coś stawało na przeszkodzie by tam dotrzeć 😉 Teraz zmotywował mnie mój Chrześniak 😉
To zdecydowanie wyjątkowa podróż w
czasie dla tych którzy jeszcze tak samo jak ja, pamiętają te dni, jak i dla
młodszego pokolenia. Sami z Mężem co jakiś czas widząc zebrane w nim rzeczy
krzyczeliśmy „Pamiętam! Też takie mieliśmy!”
Cała powierzchnia stworzona jest w
klimatyczny sposób oddając „ducha minionej epoki”. Możemy wejść do kina na
pokaz z filmami Polskiej Kroniki Filmowej, zwiedzić typowe mieszkanie z tamtych
czasów gdzie w tv leci bajka dla dzieci, posłuchać odbierając telefon
przemówienia Gomułki, a w innym aparacie wysłuchać informacji o wakacjach
organizowanych przez Biuro Turystyczne Orbis. Warto przypomnieć, że wtedy wyjazdy
urlopowe były elementem „rewolucji społecznej” która rozpoczęła się zaraz po
wojnie. Zorganizowano wtedy specjalny Fundusz Wczasów pracowniczych, dzięki
któremu wiele osób po raz pierwszy miało szansę zobaczyć nasze polskie Góry lub
Morze.
Nie zabrakło też informacji o komunistycznej władzy, która swoje rządy opierała na terrorze, wykorzystując do tego celu specjalnie powołane jednostki „bezpieczeństwa wewnętrznego”. Nie wolno zapominać iż przez cały okres trwania PRL Służba Bezpieczeństwa stanowiła kluczowe narzędzie w zwalczaniu opozycji, stosując represje wobec uczestników demonstracji i strajków. Wprowadzony Mały Kodeks Karny w 1946 r przewidywał między innymi karę śmierci za 23 różne przestępstwa takie jak: sabotaż gospodarczy, szpiegostwo itd. Wiele przepisów dawało bardzo duże możliwości interpretacyjne. Niestety… na podstawie tego dekretu skazano na śmierć wielu niewinnych ludzi… O tym wszystkim możesz przeczytać w Muzeum… „Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej, niech będzie pewny, że mu tę rękę władza ludowa odrąbie” – Józef Cyrankiewicz
Dowiesz się też o rozrywkach,
muzyce, zobaczysz sprzęty do ćwiczeń, słodkości z tamtego okresu, przypomnisz
sobie używane środki czystości, lub dowiesz się w czym prały Twoje Babcie i
jakich perfum używały 😉 Nie zabrakło też
sprzętu audio, materiałów szkolnych, papierosów…
W budce telefonicznej podnosząc
słuchawkę usłyszysz tak pamiętne zdanie „Rozmowa kontrolowana” i będzie okazja
przypomnieć sobie lub zobaczyć jak dużo rzeczy mieściło się w małym Maluchu
kiedy całą Rodziną wyjeżdżało się na wakacje 😉
W kawiarni wzorowanej na „Antyczną”
z lat 50 jest szansa usiąść sobie przy stoliku, zobaczyć stojący saturator
(prawdopodobnie jedyny w Polsce), a w sklepiku obok masz okazję kupić między
innymi gumy Donald (te uwielbiałam i zbierałam z nich historyjki) i Turbo, oraz
oranżadę lub wodę sodową z sokiem 😊
Za to w pokoju zabaw dla dzieci będziesz mieć okazje zobaczyć czym bawili się Twoi Rodzice, lub przypomnieć sobie, swoje własne zabawki 😉
Bez względu
na to jak pamiętasz tamte czasy, warto Muzeum odwiedzić i przyprowadzić do
niego swoje dzieci.
Spodobał
Ci się tekst?
·
To teraz czas na Ciebie 😊 Będzie mi
miło, jeśli zostaniemy w kontakcie;
·
Odezwij się w komentarzu, dla
Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka;
·
Jeśli uważasz, że wpis ten jest
wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami –
udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją
pracę;
·
Bądźmy w kontakcie, obserwuj mój blog
oraz polub mnie na Facebooku i Instagramie.










































Komentarze
Prześlij komentarz