Zielone Świątki czyli STADO 😊
Dzisiejsze święto, jak większość innych, wywodzi się z
przedchrześcijańskiego święta Stado 😊 Było ono
celebracją płodności i pełni Wiosny.
W tym dniu urządzano tańce, śpiewy i igrzyska na chwałę bogów płodności,
czyli Mokoszy, Łady, Roda i Jaryły. Pod Brzozami nasi przodkowie składali
ofiary z jedzenia (jajecznicy, kaszy, pierogów).
Z tym świętem związany jest kult drzew i zielonych gałęzi, które
symbolizowały, a właściwie wciąż symbolizują życie, wiecznie żywe, odradzające
się rośliny oraz obfite plony. Gałązkami
wierzbowymi i brzozowymi dekorowano drzwi do domów, do stodoły, płoty oraz
furtki. Za to we wnętrach domów dekorowano ołtarzyki i święte obrazy. Co widać
i w moich wcześniejszych wpisach z tego okresu, my robimy podobnie, jeśli
chodzi o wejście do domu 😊
Za to sień, podwórka oraz psie budy wyścielano tatarakiem. Wszystko to
po to, aby zapewnić urodzaj, płodność i ochronić się przed wodnymi demonami,
zwłaszcza Rusałkami, które tego dnia należało pożegnać i doprowadzić poza
granicę pól.
Niech nam się dobrze dzieje! Niech to będzie dzień pełen magii, magii codzienności 💖
PS. Wiadomości o dzisiejszym świecie, jak i innych o których piszę,
zaczerpnęłam, o czym przypominam 😉 z Czarownego
Kalendarza.
Spodobał Ci się tekst?
·
To teraz czas na Ciebie 😊 Będzie mi
miło, jeśli zostaniemy w kontakcie;
·
Odezwij się w komentarzu, dla
Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka;
·
Jeśli uważasz, że wpis ten jest
wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami –
udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją
pracę;
·
Bądźmy w kontakcie, obserwuj mój blog
oraz polub mnie na Facebooku i Instagramie.



Komentarze
Prześlij komentarz