Miłość przychodzi w ciszy… Też tak sądzisz?
Ewa, właścicielka firmy projektującej wnętrza, tuż przed Świętami Bożego Narodzenia dostaje zlecenie w starej drezneńskiej rezydencji pachnącej cynamonem i igliwem. Czy znajdzie w tym magicznym miejscu to, czego jej brakowało i czego szukała od lat?
Powiem tak… Słuchało mi się tej powieści w spokoju, którego tak brakowało mi w ostatnich dniach pełnych stresów i bezradności. Dzięki autorce mogłam się „zatrzymać”, poczuć spokój i szczęście. Miłość, piękno, dobro… Zbyt często nam tego brakuje, a powinno być naszą codziennością. Zatrzymaj się i Ty, poczuj magię piękna, spokoju, ciszy… Zapraszam do wysłuchania lub przeczytania „Cichej nocy” Jolanty Kosowskiej, Małgorzaty Gradkowskiej i Nikodema Kasprowicza.
NIECH NAM SIĘ DARZY W 2024 ROKU! 💙
Spodobał
Ci się tekst?
·
To teraz czas na Ciebie 😊 Będzie mi
miło, jeśli zostaniemy w kontakcie;
·
Odezwij się w komentarzu, dla
Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka;
·
Jeśli uważasz, że wpis ten jest
wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami –
udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją
pracę;
·
Bądźmy w kontakcie, obserwuj mój blog
oraz polub mnie na Facebooku i Instagramie.

Komentarze
Prześlij komentarz