W Italii, jak często mówią sami włosi, i sama miałam okazję przeczytać na włoskich stronach (między innymi na tej www.vivi.it) jesień uważana jest za porę dekadencji. Piękne porównanie 😊 (muszę przyznać, że spotkałam się u nich z wieloma poetyckimi porównaniami, między innymi o wiośnie i lecie, jeśli chodzi o pory roku, ale o tym może innym razem).
W rzeczywistości to przede wszystkim pora obfitości. U starożytnych plemion, na całym świecie był to czas zbiorów, powrotu zwierząt z pól zgodnie z rytmem sezonowego wypasu. O naszych wierzeniach słowiańskich piszę często, więc tym razem o innych… W starożytnym Rzymie, jak dowiedziałam się z wymienionej strony, odbywały się słynne bachanalia, czyli tajne i gigantyczne festiwale poświęcone bogu wina. Wino, jest jednym z symboli jesieni, a Bachus, jest Bogiem. Stąd nazwa 😊 Uwielbiam wyszukiwać takie smaczki 😉 Za to w Grecji był to czas tajemnych obrzędów, które reprezentowały legendę o Persefonie zmuszonej do życia przez 6 miesięcy pod ziemią wraz z mężem Hadesem, a kolejne 6 miesięcy w słońcu, z matką Demeter, boginią żniw.
PS. Zaćmienie obrączkowe Słońca w Wadze, które już tuż, tuż, bo jutro 😀 (niestety u nas nie będzie widoczne, ale odczuwalne już tak) spowoduje u nas troszkę chaosu 😉 Uważaj na decyzje jakie możesz w tym czasie podjąć, bo mogą się okazać fatalne w skutkach. Zwracaj też uwagę na swoje emocje, zwłaszcza wybuchy złości i sceny zazdrości.
Spodobał
Ci się tekst?
·
To teraz czas na Ciebie 😊 Będzie mi
miło, jeśli zostaniemy w kontakcie;
·
Odezwij się w komentarzu, dla
Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka;
·
Jeśli uważasz, że wpis ten jest
wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami –
udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją
pracę;
·
Bądźmy w kontakcie, obserwuj mój blog
oraz polub mnie na Facebooku i Instagramie.

Komentarze
Prześlij komentarz