„Pensjonat na brzegu jeziora” Julii Furmaniak to kolejna z lżejszych powieści którą słuchałam. W ostatnim czasie z moim życiu było zbyt wiele huraganów i gorszych momentów, że sięgałam po lżejsze pozycje, dzięki którym mogłam chociaż na chwilę poczuć spokój 😊
Słuchając
audiobooka czułam zapach apetycznego, aromatycznego jedzenia przygotowywanego
przez babcię Teresę. Od razu przypominało mi się moje dzieciństwo, dom Dziadków
i przepyszne posiłki mojej Babci. Miałam wrażenie jak bym tam była, otoczona
miłością i smakami, że aż burczało mi w brzuchu a uśmiech nie schodził z mojej
twarzy. Od razu musiałam iść sobie coś smacznego przygotować 😉
Piękna, wzruszająca
powieść o miłości, akceptacji, zrozumieniu. Przepiękna powieść o Rodzinie.
Polecam z całego serca 💚
Spodobał
Ci się tekst?
- To teraz czas na
Ciebie 😊 Będzie mi miło,
jeśli zostaniemy w kontakcie;
- Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to
bardzo ważna wskazówka;
- Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić
się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to,
że doceniasz moją pracę;
- Bądźmy w kontakcie, obserwuj mój blog oraz polub mnie
na Facebooku i Instagramie.

Komentarze
Prześlij komentarz