Czasami jest tak, że weekend pełen deszczu ciągnie się dłużej niż ten
pełen słońca. Pewnie to tylko złudzenie. Kwestia punktu naszego widzenia, z
naszej perspektywy krótki kadr, który nie wygląda dobrze… Przynajmniej tak bywa
u mnie… Może u Ciebie także…
Czasami minuty ciągną się jak godziny, a dni jak miesiące… Nasz umysł
często ma wtedy czas by roztrząsać i wyszukiwać w swojej pamięci chwile, które
wolelibyśmy zapomnieć, a często wolelibyśmy ich w ogóle nie przeżyć… Jednak… w
takich momentach, w takich chwilach nie jesteśmy w stanie nic zrobić z tą
minioną rzeczywistością… Czujemy silne uderzenie gorąca, mino iż jest zimno,
lub na odwrót… W klatce piersiowej pojawia się drżenie a nawet łomot serca,
który zagłusza wszystko dookoła, ale nikt inny poza nami go nie słyszy… Czasami
w takich momentach włączamy głośno muzykę żeby zagłuszyć nasz własny umysł i
uniemożliwić nam myślenie… Czekamy… Czekamy aż minie… Wiecznie czekamy, zbyt
często, czas za bardzo staje się naszą obsesją… Jednak nic nie zagłusza myśli…
Nie jest w stanie… Przeszłość znowu zaczyna władać naszą teraźniejszością… A
przecież dobrze wiemy, iż podtrzymywanie wspomnień przy życiu nie tylko
rozdrapuje na nowo nasze rany, ale potrafi nas także powoli zabijać… Minuta po
minucie…
I tak, tak też bywa i u mnie. Mimo pracy nad sobą, mimo terapii, mimo
własnej drogi na którą wkroczyłam i robię wszystko by nią iść dalej… Są jednak
dni, że pewne rzeczy z przeszłości wracają jak bumerang, a ja nie potrafię
złapać oddechu, dystansu… W takich momentach nie robię już niczego na siłę.
Pozwalam temu przepłynąć, nawet jeśli wtedy pozwalam sobie na bezgłośny płacz
czy nawet krzyk. Nie rób sobie wyrzutów w takich momentach ani po nich. One się
zdarzają i mogę jeszcze zdarzać…
Spodobał
Ci się tekst?
- To teraz czas na
Ciebie 😊 Będzie mi miło,
jeśli zostaniemy w kontakcie;
- Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to
bardzo ważna wskazówka;
- Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić
się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to,
że doceniasz moją pracę;
- Bądźmy w kontakcie, obserwuj mój blog oraz polub mnie
na Facebooku i Instagramie.

Komentarze
Prześlij komentarz