40 lat minęło...

 1 września minęło nam 40 lat 😉

 

Poznałyśmy się w zerówce i już razem siedziałyśmy w jednej ławce do końca podstawówki. No może nie zawsze, bo w ramach kary za to, że robiłyśmy laleczki na lekcjach, sadzano nas z chłopcami 😉

Nie będę tu opisywać wszystkich lat, nie będę pisać historii naszej znajomości i naszej Przyjaźni. Nie wrzucę też wspólnych zdjęć 😉 One zostaną tylko dla nas... Napiszę tylko…

40 lat pięknych, ale też bardzo trudnych. 40 lat śmiechu, wsparcia, wspólnie wylanych łez, kłótni, rozstań, godzenia… Harcerstwo, wspólne wartości, bardzo proste, jasne, ludzkie… Jako dzieci nierozłączne… Moja Przyjaciółka, moja Siostra na dobre i na złe… Nasze dorosłe życie potoczyło się zupełnie inaczej. Zamieszkałyśmy w różnych krajach, ale „granice” nie są przeszkodą 😉 To cudowna, ciepła, dobra Duszyczka, która już nie boi się spełniać swoich marzeń i walczyć o siebie. Nawet jeśli często ze sobą nie rozmawiamy, widzimy się jeszcze rzadziej, to wiem, że JEST. Zawsze i o każdej porze, tak jak ja, jestem dla Niej.

Miałyśmy pierwszy weekend września spędzić we dwie, tak jak dawniej na rozmowach do późna, na długich spacerach… Niestety praca i inne „niespodzianki” pokrzyżowała mi plany, ale przecież nic straconego 😉 Kasieńko, jeszcze do Ciebie przylecę, a wtedy nagadamy się za wszystkie czasy.

A dzisiaj życzę Ci zdrowia, bezpieczeństwa, szczęścia, miłości, dalszej odwagi w spełnianiu marzeń i życia w zgodzie ze sobą. NAM życzę tego byśmy nigdy nie pozwoliły by ktoś, lub coś zerwało tę więź, która od tylu lat jest między nami. Życzę nam kolejnych 40 lat 😉 Mam ogromne szczęście i zaszczyt, że wtedy, 1 września pojawiłaś się w moim życiu, pojawiłaś się obok mnie i już przy mnie zostałaś… 🙏   

Nasze zdrowie Kochana! 💓





Spodobał Ci się tekst?

  •  To teraz czas na Ciebie 😊  Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie;
  •  Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka; 
  •  Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z   innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją   pracę;  
  •  Bądźmy w kontakcie, obserwuj mój blog oraz polub mnie na Facebooku i Instagramie.

Komentarze

  1. Cześć Asiu. Bardzo wzruszający tekst. Niewątpliwie masz talent do pisania i mam nadzieję, że będziesz go jeszcze rozwijać. Może powstanie jakaś.... książka? To prawda, jesteśmy inne ,myślimy inaczej i niechaj tak zostanie. Niech każda z nas będzie sobą. Dziękuję za 40 lat wielu emocji. Pozdrawiam serdecznie z mojej przerwy obiadowej na paryskim balkonie, wśród zgiełku miasta i pod pierzyną chmur.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana :-) Spełniaj dalej marzenia i już nigdy w siebie nie wątp. Aż chciałabym Ci zrobić zdjęcie na tym paryskim balkonie, pod pierzyną chmur... Mogę tylko wyobrazić sobie szczęście w Twoich oczach... Niech tak będzie już zawsze :-) Kocham Cię i mam nadzieję do zobaczenia.

      Usuń

Prześlij komentarz