Pewien piątkowy wieczór

U nas rzadko kiedy wypada cały wolny weekend. Tak też było i tym razem, ale…  czas na relaks też znaleźliśmy. Nie było innej opcji 😉

 

W piątek, kiedy skończyłam wyjątkowo wcześnie pracę (taki był plan 😉 ), przez resztę dnia, do późnych godzin, Słońce obdarowywało nas swoimi ciepłymi promieniami, wszystko dookoła było nimi skąpane, a ja byłam wśród osób które kocham nad życie.

Późne popołudnie, a raczej wczesny wieczór… ogródek… Zapach cudownych Floksów przesycał powietrze i trafiał wprost do moich nozdrzy oraz płuc. Miałam wrażenie jak by chciały się nim nasycić, nagromadzić sporą rezerwę bym mogła z niej korzystać nie tylko przez kolejny dzień pracy, ale przez resztę całego roku, do kolejnego lata 😊  

Basen ku radości młodzieży. Woda w jacuzzi cieplutka, ku mojej radości 😉 (Nawet gdy tak gorąco, nikt mnie nie namówi by wejść do zimnej wody 😉 ) I tym razem, zanim zabraliśmy się za prace ogródkowe, każde z nas wykorzystało wodę tak, jak lubi 😉 Ja spokojnie, w bąbelkach, z kieliszkiem prosecco w ręce… Reszta w bardziej „szalony” sposób 😉 Tylko MY i każdego z nas „tu i teraz”. Nasza chwila razem i nasze krótkie chwilki osobno.

Co prawda długo sama nie pobyłam, bo dzieciaki stwierdziły, że jak na wieczór, to u mnie cieplej i hop! Po chwili siedzieliśmy już we czworo. Tylko M dzielnie pracował przy kładzeniu kostki 😉

Są takie rzeczy które zdecydowanie wolimy robić sami. Bez świadków, mając jedynie za towarzystwo samego siebie, swoje własne „JA” 😉 Nazywają to świadomym wyborem samotności. I j lubię mieć ten wybór, chociaż… Są i takie momenty, takie dni, że tego nie potrzebuję. „MY” jesteśmy ważniejsi niż „JA”, jak było w piątkowy wieczór 😊  

Wolę też współdzielić samotność niż czuć się samotną w towarzystwie, bo i tak bywa. Lubię kiedy razem podróżujemy, kiedy razem spędzamy czas. Razem pracujemy, razem oglądamy film, razem gramy, razem się śmiejemy lub razem płaczemy.

Życie jest cudowne. Zarówno kiedy potrzebujemy tego czasu tylko dla siebie, jak i kiedy je z kimś dzielimy. 



Spodobał Ci się tekst?

  •  To teraz czas na Ciebie 😊  Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie;
  •  Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka; 
  •  Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z   innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją   pracę;  
  •  Bądźmy w kontakcie, obserwuj mój blog oraz polub mnie na Facebooku i Instagramie.

Komentarze