„…Zerwałam się tak nagle, że zawirowało mi w głowie. Zignorowałam ciemność,
która zaczęła rozlewać mi się przed oczyma i pognałam założyć buty. Dopiero
wtedy musiałam oprzeć się o ścianę, by nie upaść…"
"Jadąc przez miasto bezskutecznie próbowałam zapanować nad coraz większym przerażeniem. Czułam jak strach rozlewa się w moim żołądku i płynie do góry ogarniając cały umysł, całe moje ciało… Powracało wspomnienie… I to nie jedno… kiedy też tak gnałam czując bezradność i ogromny strach, ogromną panikę i bezradność. Tak wiele razy ją czułam i za każdym razem prosiłam by nigdy więcej. Niestety… Czułam to niezliczoną ilość razy i czuję znów… Zrozumie to ten kto bał się o życie bliskiej osoby… W innym przypadku trudno jest sobie wyobrazić te wszystkie emocje, nawet jeśli bardzo się próbuje. Nie! Nikt nie jest w stanie zrozumieć, nikt, kto tego nie przeżył… Zamknęłam oczy, wzięłam głęboki wdech i wydech, zaczęłam odliczać, a nawet śpiewać mantrę. Tym razem nie zdało to egzaminu, w niektórych przypadkach wciąż nie zdaje…”
U Ciebie też tak może być. Tak jest… Właśnie o tym myślisz? A może właśnie
to czujesz i nie potrafisz się uspokoić?
Nie zadręczaj się tym. Są sytuacje, że strach o bliskich obezwładnia aż za
bardzo. Odpuść… Poddaj się temu, nie walcz na siłę, bo może być jeszcze gorzej…
Odpuść, a później znajdź przestrzeń która pomoże Ci opanować emocje i gdzie
sobie przypomnisz, że wszystko płynie, i nasze życie też przypomina przypływy i
odpływy. Ta sytuacja także minie… Nie mamy na nią wpływu, ale mamy wpływ na
samych siebie. Zaopiekuj się sobą w tym trudnym czasie, jak bardzo trudne by to
było. To minie, strach minie i będziesz działać… Daj sobie tylko czas… Nie
przyspieszaj… Przyjdzie w odpowiednim momencie. Zawsze przychodzi… U mnie
także… Każda sytuacja nas czegoś uczy, nawet jeśli nie chcemy w to uwierzyć.
Ale tak jest… Musisz tylko pamiętać, że wszystko przemija… Nawet ta chwila, tak
bardzo dla Ciebie trudna. Wybierz zaufanie zamiast szkodliwych,
przeszkadzających emocji których masz teraz całe mnóstwo. Wiem o tym… Sama je
miewam… I wiem jak ważne jest znalezienie tej przestrzeni by je wyciszyć. Ale
to za chwilę… Za moment… Po tym co teraz czujesz, co masz prawo czuć na ten
moment… Za chwilę to minie… Zawsze mija…
A ja tu jestem i zawsze Ci pomogę.
Spodobał
Ci się tekst?
- To teraz czas na
Ciebie 😊 Będzie mi miło,
jeśli zostaniemy w kontakcie;
- Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to
bardzo ważna wskazówka;
- Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić
się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to,
że doceniasz moją pracę;
- Bądźmy w kontakcie, obserwuj mój blog oraz polub mnie
na Facebooku i Instagramie.

Komentarze
Prześlij komentarz