Wiosna coraz bliżej, choć dla mnie już jest 😊

 „Na początku były trzy, trzy Boginie. Ta, która stwarza. Ta, która nagradza. I Ta, która przemienia. Biała, Czerwona i Czarna. Biała (Dziewczyna) przynosi światło. Jest początkiem i nowym życiem. Czerwona (Matka) to kreacja i pełnia. I Czarna (Starucha), która spycha w mrok, byśmy mogły się odrodzić. Na początku były trzy. A tak naprawdę JEDNA. Trójbogini wpisana w koło życia”.

 

„Devana”, Andy Paciorek, 2015


Czytając moje posty, wiesz, że wraz z samorozwojem zaczęłam bardziej interesować się naszą słowiańską kulturą, naszymi rodzimymi wierzeniami, legendami, mitami… Tak mało wiemy o swojej historii, o swoich przodkach, o tym skąd pochodzimy. Z każdym nowym odkryciem, nową publikacją którą udaje mi się znaleźć na rynku polskim jestem coraz bardziej zachwycona Słowiańszczyzną, naszymi nieznanymi bogami i boginiami, naszą tradycją.

Dzisiaj chciałabym i Tobie bardziej przybliżyć jedną ze Słowiańskich Bogiń. Dziewannę, Boginię, która pojawia się tuż po zimie i nawet gdy jej nie widzimy fizycznie, objawia się w delikatnych płatkach przebiśniegów i hiacyntowym zapachu wawrzynka wilczegołyka, od którego aż kręci się w głowie, a który kwitnie od lutego, do kwietnia, podczas przedwiośnia. Znasz ten zapach? Może nawet nie wiesz, że to on 😊 

To właśnie Dziewanna, piękna Bogini, Kobieta, którą tak wielu wyobraża sobie z długimi jasnymi włosami, przemieszczającą się na jeleniu z łukiem i strzałą w towarzystwie wilków oraz szarego zająca przychodzi zwiastując Wiosnę, przynosząc dłuższe i cieplejsze dni oraz nadzieję na NOWE 😊 Była, JEST, młoda, pełna zdrowia, sił, wigoru… Była, JEST, Boginią młodości, Boginią Jasną i Białą. Zachwycającą, dziką i nieposkromioną jak przyroda, którą włada 😊 Tak! Zdecydowanie, Dziewanna to wciąż uosobienie kobiecej niezależności i powrotu do natury 😊

A dlaczego Biała? Dlatego, że biel od wieków postrzegana jest jako symbol doskonałości, niewinności, duchowości a nawet Księżyca. To kolor bogiń dziewiczych, lunarnych, a jednocześnie uosabia mądrość, radość i intuicję. To tak jak Dziewanna, która z pasją co rok oddaje się swojemu zadaniu, z tym samym zachwytem rok po roku powołuje do życia uśpioną podczas zimy przyrodę.

Wierzono, że ukrywa się w gałęziach wiecznie zielonego Świerku i jak pisałam we wpisie o święcie Imbolc oraz Gromnicy to właśnie ona, zanim pojawiła się Matka Boża Gromnicza, była pierwsza. Przechadzała się już w lutym po polach doglądała ozimin, aby nie zamarzły.

I jej święto przypada właśnie podczas Równonocy Wiosennej, zwanej Jarymi Godami, o których jeszcze napiszę 😉

Czyż to nie piękne opowieści, pełne magii i wdzięczności za to, co nas otacza? 😊 Dzięki nim nasze życie, nasza codzienność staje się dużo bogatsza i pełniejsza 😀



Spodobał Ci się tekst?

  •  To teraz czas na Ciebie 😊  Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie;
  •  Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka; 
  •  Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z   innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją   pracę;  
  •  Bądźmy w kontakcie, obserwuj mój blog oraz polub mnie na Facebooku i Instagramie.

Komentarze