Tak nam już
brakuje kwiatów, ich kolorów i zapachu, że pewnego dnia na koniec stycznia
wybraliśmy się do ogrodniczego 😉
Niestety… jeden ogrodniczy zamknięty, co zdarzyło się pierwszy raz odkąd tu mieszkam…a w drugim prawie nic nie było. Kupiliśmy jedynie ziemię do warzyw na wysiewy w mini szklarni i podjechaliśmy do OBI. Tam to zupełnie co innego 😊 Kwiatów i innych roślin duży wybór, więc myślę, że każdy ma okazję by znaleźć coś dla siebie 😊
Kupiliśmy co nie co i w ten sposób zaprosiliśmy do naszego mieszkania odrobinę magii w postaci kolorów, ale nie tylko 😉 Natura jest najlepszym lekarstwem na powrót do pełni sił po ciężkiej chorobie. A przynajmniej bardzo w tym pomaga 😉 😊
Spodobał
Ci się tekst?
- To teraz czas na
Ciebie 😊 Będzie mi miło,
jeśli zostaniemy w kontakcie;
- Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to
bardzo ważna wskazówka;
- Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić
się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to,
że doceniasz moją pracę;
- Bądźmy w kontakcie, obserwuj mój blog oraz polub mnie
na Facebooku i Instagramie.
Komentarze
Prześlij komentarz