Czwartkowe święto przy grach i choróbsko

Zaraz po Nowym Roku całą naszą piątkę dopadło przeziębienie....

 


Dobre w tym wszystkim było to, że dzieciaki miały lekcje on-line, a my pracowaliśmy tylko tyle, ile było to naprawdę konieczne. Przesunęłam pranie u klientki, a sama zajęłam się tylko tym, co mogłam zrobić on-line, a i tego nie było mało.

Za to czwartkowe święto zaczęliśmy po wyjątkowym, jak dla nas długim śnie, lekkim obiedzie, a później grze w planszówki, a dokładniej w karcianki, przy których towarzyszyły nam młodsze kociaki 😊 Obie gry znajdziesz na stronie mojego sklepu: https://www.lawart.pl/   Polecam. 


Jeszcze w niedzielę poszłam na samotny spacer nad stawy, o którym napiszę jutro, ale od poniedziałku złe samopoczucie powróciło i było już tylko gorzej. Nie tylko u mnie… Zlecono całej naszej piątce testy i niestety… okazało się, że dla trójki z nas, to nie zwykłe przeziębienie ☹ Mimo szczepień, mimo noszenia maseczek, mimo ostrożności… Dbaj o siebie… Izolacja, kwarantanna i za kilka dni testy do powtórzenia... 


 

Spodobał Ci się tekst?

  •  To teraz czas na Ciebie 😊  Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie;
  •  Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka; 
  •  Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z   innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją   pracę;  
  •  Bądźmy w kontakcie, obserwuj mój blog oraz polub mnie na Facebooku i Instagramie.

Komentarze