Biorę spokojny wdech i wydech - Odpuszczam...
Odpuszczam
i tańczę... Czuję jak spada ze mnie ogromny ciężar, który znów mnie przygniata,
za bardzo przygniata…
Długi wdech…
długi wydech.
Zapominam na
tę krótką chwilę o tym co się dzieje, zapominam o troskach, problemach, chorobach…
jestem „tu i teraz”. „Tu i teraz” jestem bezpieczna.
„Tu i teraz”
mogę się sobą zaopiekować, być dla siebie najczulszą przyjaciółką.
Czuję jak
powoli spływa na mnie ulga, ukojenie, spokój i miłość.
Odpuszczam
i zwalniam świadomie. Nic nie muszę.
Jestem
wystarczająco dobra. Jestem wystarczająco dobrą mamą. Wystarczająco dobrą
kobietą. Wystarczająco dobrym człowiekiem. Wystarczająco dobrą córką. Wystarczająco
dobrą siostrą. Wystarczająco dobrą żoną. Wystarczająco dobrą przyjaciółką.
Wystarczająco dobrą studentką. Wystarczająco dobrą szefową. Wystarczająco
dobrym pracownikiem i współpracownikiem.
Jestem! I
to wystarczy.
Ach… Powtarzam to tak często i wciąż
powtarzać będę. Dbanie o siebie jest bardzo ważne. By móc zadbać o innych i móc
dawać innym swoje dobro, zrozumienie i wsparcie, najpierw musimy dać to
wszystko sobie. A tak często o tym zapominamy…Zwłaszcza gdy dzieje się tak
dużo, kiedy chaos wkracza w nasze życie jak tornado…
Odpuszczam i odpoczywam. Jestem
teraz, przez moment, przez chwilę, tylko i wyłącznie dla samej siebie. Moja
Czuła Przewodniczka bardzo dba, bym w zabieganym czasie nigdy o tym nie
zapominała 😊
Spodobał Ci się tekst?
- To teraz czas na
Ciebie 😊 Będzie mi miło,
jeśli zostaniemy w kontakcie;
- Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to
bardzo ważna wskazówka;
- Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić
się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to,
że doceniasz moją pracę;
- Bądźmy w kontakcie, obserwuj mój blog oraz polub mnie
na Facebooku i Instagramie.
Komentarze
Prześlij komentarz