Hejt

Z badań przeprowadzonych przez psychologów wynika, że 95% ludzi którzy nas oceniają, tak naprawdę nic nie wiedzą o naszym życiu. 80% osób którzy wypowiadają się na nasz temat, chcieliby być na naszym miejscu. A 70%  rozsyłających plotki na nasz temat, chciałoby nam sprawić przykrość, bo czegoś nam zazdroszczą. Szok?


W ostatnim czasie jeden z moich kolegów, dziennikarzy, pada ofiarą hejtu, tylko dlatego, że pisze prawdę. Gdy czytałam te wiadomości pod Jego postami ścinało mnie z nóg. Nie mogę uwierzyć, jak można być zdolnym do czegoś takiego?! Jakim trzeba być człowiekiem, co musiało te osoby spotkać w życiu, że wypisują tak nieprawdopodobne oszczerstwa (żeby nie pisać bardziej dosadnie). Jednak nie tylko On jeden, mi też to się zdarzało i zdarza moim bliskim i dalszym znajomym, jak również osobom popularnym z tv lub internetu.

Chciałabym teraz namówić ciebie – tak ciebie! Ciebie wypisującą/wypisującego te ohydne oszczerstwa do pewnego eksperymentu. Podejmiesz wyzwanie?

Zanim napiszesz wiadomość prywatną czy komentarz pod postem pełen nienawiści, pomyśl jak byś się czuła/czuł gdybyś to ty dostała/dostał taką wiadomość? Jak by się czuła twoja mama, twój tata, siostra, brat, córka, syn? Gdybyś ty i oni dostali tyle obelg od osób które tak naprawdę cię i ich nie znają? Jeśli cię to nie rusza, to już nie wiem co cię w życiu takiego spotkało, że to robisz? Nie chcę „gdybać” i cię „oceniać”, bo cię nie znam. Zastanów się nad sobą, nad tym, co dzieje się w twoim życiu takiego, że robisz tak potworne rzeczy innym. Skup się na sobie i odpuść… Zrozum też, że to co robisz jest karalne. I prędzej czy później poniesiesz konsekwencję swoich czynów w taki czy inny sposób.

Możemy się komuś podobać lub nie. Możemy lubić co robi inna osoba, lub nie. Jeśli ją znamy, możemy jej nawet z jakiegoś powodu nie lubić, ale żeby wypisywać takie rzeczy, czy puszczać w obieg okropne plotki?! Opamiętaj się! Czy naprawdę lepiej się dzięki temu czujesz?

Zastanawia mnie też to, że ludziom tak się chce, że znajdują na to czas, zwłaszcza że wszyscy ostatnio tak narzekamy na jego brak… Przecież jeśli nie zgadzamy się z kimś, z jakiś powodów nie jest nam z kimś po drodze, ktoś nam się nie podoba, nie podoba nam się jak śpiewa, jak gra, maluje… to przecież możemy takiej osoby nie słuchać, nie oglądać, nie rozmawiać z nią. Po co wylewać od razu to cholerne „wiadro pomyj”?!

Po co to wszystko wypisywać?! Jeśli już czujesz, że masz prawo lub obowiązek ze znanych sobie powodów powiedzieć coś takiej osobie, to stań z nią twarzą w twarz i porozmawiaj. Porozmawiaj na żywo, zamiast tak często ukrywać swoja twarz za fejkowymi kontami. Odważysz się na to?

„Złe słowa zawsze ranią, dobre uskrzydlają”. Zarażajmy się tymi pozytywnymi słowami. Jeśli nam się coś nie podoba, przemilczmy, nie obserwujmy, lub osobiście powiedzmy to danej osobie z szacunkiem.

Nigdy tego nie zrozumiem i powiem szczerze, czegoś takiego nie jestem w stanie zaakceptować. STOP HEJTOWI! Nie dawajmy na to pozwolenia! Nigdy! 



Spodobał Ci się tekst?

  •  To teraz czas na Ciebie 😊  Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie;
  •  Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka; 
  •  Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z   innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją   pracę;  
  •  Bądźmy w kontakcie, obserwuj mój blog oraz polub mnie na Facebooku i Instagramie.

 


Komentarze