W ubiegłym tygodniu dzięki pracy mogliśmy pospacerować po jesiennym parku przy Pałacu w Otwocku Wielkim 😊 Ostatni raz byliśmy o tej porze roku, w tym samym miejscu w 2016 roku. O tamtej wizycie możesz poczytać tutaj: http://cichy-blog.pl/kolorowy-zawrot-glowy/ A o jeszcze innej kiedy przybyli w owe miejsce Szwedzi tu: http://cichy-blog.pl/szwedzi-w-otwocku-wielkim/
Mogłabym znów powtórzyć to, co pisałam o jesieni podczas spaceru w Łodzi. O
kolorach, zapachu mieszaniny wilgotnej ziemi, liści, mchu, grzybów… i nie mam tu na myśli
grzybów wiklinowych, których akurat odbywała się tam wystawa 😉 Jednak nie zrobię tego, bo musiałabym znów się tylko i
wyłącznie zachwycać 😊
Za to
napiszę, że oprócz panującej nam miłościwie przepięknej i ciepłej Jesieni
ubranej tak, że dech zapiera, spacerując po wspomnianym parku, można podziwiać
wyjątkową wystawę. Wystawę plecionkarskich
figur zwierząt leśnych, które to powstały w ramach organizowanego latem
konkursu. Zwierzęta ustawiono przy Alei prowadzącej do Pałacu 😊 A impulsem do zorganizowania konkursu o tej
tematyce było odkrycie, że prawdopodobnie w połowie XVIII w na terenie
pałacowego parku znajdował się Zwierzyniec. Był to specjalnie wydzielony teren,
poza pałacową wyspą, na wschodnim jego krańcu, gdzie wolno żyły dzikie
zwierzęta. Mieszkały tam sobie spokojnie, dokarmiane i pielęgnowane. Porośnięty
drzewami teren był określany mianem „puszczy” 😊 ale tak samo
jak park, był poprzecinany równymi alejkami, które tworzyły układ naśladujący
wachlarz. „Puszcza” krajobrazowo różniła się od barokowego parku na samej
wyspie, ale jest wyraźnie czytelna na planie zespołu. Zwierzyniec z dodatkowymi
atrakcjami tworzył kompleks zapewniający wypoczynek oraz rekreację na świeżym
powietrzu i przypominał dzisiejsze parki rozrywki.
Po drugiej stronie pałacu za to, ustawiono wiklinowe rzeźby grzybów, które
wygrały w II Konkursie Plecionkarskim, pt
ParkArt Grzybobranie. Przy okazji przypomniano, że plecionkarstwo jest
jednym z najstarszych umiejętności człowieka, służącym wytwarzaniu wyrobów
codziennego użytku, obok garncarstwa, tkactwa i stolarstwa tradycyjnego i
powszechnie znanym rzemiosłem w Polsce.
Zostawiam Cię ze zdjęciami, wieloma zdjęciami robionymi telefonem oraz z drona 😉
Spodobał Ci się tekst?
- To teraz czas na
Ciebie 😊 Będzie mi miło,
jeśli zostaniemy w kontakcie;
- Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to
bardzo ważna wskazówka;
- Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić
się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to,
że doceniasz moją pracę;
- Bądźmy w kontakcie, obserwuj mój blog oraz polub mnie
na Facebooku i Instagramie.
Komentarze
Prześlij komentarz