Przyznaję, że w moim przypadku, na chwilę obecną drzemka w ciągu dnia się nie sprawdza. Może kiedyś to się zmieni… Kiedy zdarzało mi się przysnąć, budziłam się rozdrażniona, bardzo rozbita i trudno mi było dalej funkcjonować. Nie wiem? Może po prostu nie potrafię drzemać 😉
Pewnego dnia natknęłam się na artykuł dotyczący korzyści płynących z tego krótkiego snu w ciągu dnia. Może i Tobie się przyda, a może już korzystasz z jej dobrodziejstw? 😊
Gdy po intensywnym poranku w pracy obniża się nasza produktywność, gdy
zaczynamy wolniej myśleć i spowalnia się nasz refleks to znak, że właśnie
takiej krótkiej drzemki bardzo potrzebujemy. Zwłaszcza gdy nasz zawód wymaga
ciągłego skupienia, jak np. u kierowców lub pilotów. A to nie jedyne zawody. I
z tego co mówią psychologowie przy pewnych zawodach, krótka drzemka powinna być
wpisana w obowiązek pracy. Pomaga ona bowiem w powrocie do spostrzegawczości i
bystrości.
Taka drzemka poprawia również pamięć i zwiększa naszą kreatywność. Nie tylko regeneruje nasze zasoby energii,
ale podnosi aktywność mózgu.
Pomaga w pozbyciu się stresu. Hmm… jak tak teraz sobie przypominam, to…
muszę się przyznać, że w wieku szkolnym, gdy miałam bardzo trudny dzień, mój
stres po zajęciach był ogromny, po powrocie do domu natychmiast zasypiałam.
Jeszcze przed obiadem i odrobieniem lekcji. Sen pomagał mi w poradzeniu sobie z
emocjami, więc naprawdę coś w tym jest.
A Ty jakie masz doświadczenia w tej kwestii? Drzemki w ciągu dnia są jednym
z Twoich priorytetów, czy dajesz radę bez nich?
Spodobał Ci się tekst?
- To teraz czas na
Ciebie 😊 Będzie mi miło,
jeśli zostaniemy w kontakcie;
- Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to
bardzo ważna wskazówka;
- Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić
się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to,
że doceniasz moją pracę;
- Bądźmy w kontakcie, obserwuj mój blog oraz polub mnie
na Facebooku i Instagramie.

Komentarze
Prześlij komentarz