Pasje łączą pokolenia

Kiedy jedną z pasji starszej córci jest historia, jako rodzice nie wyobrażaliśmy sobie by Jej w tym nie wspierać i w choć małym stopniu kiedy tylko to możliwe brać w niej udział 😊

Gdy Natalka kilka lat temu wstąpiła w szeregi Grupy Historyczno – Edukacyjnej „Szare Szeregi” i my po trochu się „wkręciliśmy” 😉 Michał podczas rekonstrukcji często był lektorem, ale brał również czynny udział jako żołnierz. Ja skupiłam się bardziej na fotografowaniu, ale i w tym się z M wymienialiśmy. Nawet młodsza córcia raz dała się przekonać by wziąć udział w rekonstrukcji w Siedlcach, co możesz zobaczyć na zdjęciach. Później jednak wolała obserwować z bezpiecznej odległości.


Kiedy widzisz jak Twoje dziecko wkłada całe serce w to co robi, nie sposób się nie wzruszać i robisz wszystko by pomóc jak tylko potrafisz. Gdy widzisz jak wciela się w role Sanitariuszki, Kobiety z OLK lub członkini Batalionu „Zośka”… Serce wali tak mocno, że wydaje się iż zaraz wyskoczy z piersi. Gdy widzisz jak zostaje pojmana, spalona wraz z innymi sanitariuszkami lub rozstrzelana nie sposób powstrzymać łez i emocji. Nawet jeśli wiesz, że to tylko i aż gra, odtworzenie tego co kiedyś miało miejsce. I może właśnie dlatego emocje tak buzują, bo wiesz, że to miało miejsce… że były młode dziewczyny i młodzi chłopcy którzy oddawali swoje życie za naszą wolność, że byli  wtedy w wieku Twoich dzieci, że mieli rodziców którzy „umierali” o nie ze strachu każdej minuty dnia… Bardzo ważne jest Pamiętać! Bardzo ważne jest wspierać pasje własnych dzieci, nawet gdy w Tobie wywołują skrajne emocje.  


 

Spodobał Ci się tekst?

  •  To teraz czas na Ciebie 😊  Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie;
  •  Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka; 
  •  Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z   innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją   pracę;  
  •  Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku i Instagramie.

 

Komentarze